Kategorie
Uncategorized

Gościniec pod zającem | Ela i Emil 18.08.2022

Ela i Emil postanowili zorganizować swoje wesele w stylu rustykalnym, który idealnie wpasował się w urokliwe otoczenie “Gościńca pod zającem”. Miejsce to cieszy się bardzo dobrymi opiniami, dlatego byliśmy ciekawi co tam na nas czeka – nie zawiedliśmy się, to był genialny dzień. 

Kameralne wesele woj. dolnośląskie

Przyjęcie odbyło się w urokliwej scenerii ogrodu, pełnego kwiatów i zieleni. Para podczas swojego wesela postawiła na prostotę i elegancję. W uroczystości wzięło udział nieco mniej niż 30 osób, co pozwoliło na stworzenie bardzo kameralnej i intymnej atmosfery. Malownicze miejsce dodało niepowtarzalny urok całej uroczystości.

Dekoracja była wykonana z naturalnych materiałów, takich jak drewno i kwiaty, co stworzyło przytulny i ciepły nastrój. Również stroje pary młodej były dopasowane do stylu wesela – Ela miała na sobie delikatną, koronkową suknię, a Emil ubrany był w elegancki garnitur.

Wesele w stylu naturalnym - fotograf ślubny

Nieco przed ceremonią ślubną para młoda przyjechała do kościoła mustangiem, który zrobił na wszystkich wrażenie. Po ceremonii przyszedł czas na zabawę, która była bardzo udana. Goście bawili się w plenerze, przy dźwiękach muzyki country i weselnych klasyków.

Dla nas jak fotografów, to było wspaniałe doświadczenie. Udało nam się uchwycić piękno chwili, które zostało uwiecznione na zdjęciach. Eli i Emilowi udało się stworzyć wspaniałą atmosferę, która była idealnym tłem dla zdjęć ślubnych.

Gościniec pod zającem - Ostrowina - fotoreportaż ślubny

 

Wesele Eli i Emila pokazało, że nie trzeba wielkiego pompa i setek gości, aby stworzyć niezapomnianą atmosferę. Kameralność i prostota często są kluczowe, aby uczynić dzień ślubu naprawdę wyjątkowym. Cieszymy się, że mieliśmy okazję uwiecznić to wspaniałe wydarzenie, i mam nadzieję, że Eli i Emil będą cieszyć się swoimi zdjęciami przez wiele lat.

Kategorie
Uncategorized

Somewhere over the rainbow – sesja narzeczeńska blue hour

Artystyczna sesja narzeczeńska z udziałem lamp naftowych

Historia tej sesji nie jest taka oczywista, jakby się mogło wydawać. Wszystko dokładnie zaplanowaliśmy – godzinę, miejsce, koncepcje, Judyta załatwiła sobie makijażystkę. Dosłownie po kilku minutach od rozpoczęcia sesji zaczęła się mocna ulewa. Sesja stanęła pod znakiem zapytania – co zrobić? Przekładać?

Gdyby nie optymizm Judyty i Bartka to pewnie zawinęlibyśmy się do domu i powtórzyli sesję w inny dzień. Nie lubimy nikogo do niczego zmuszać.

Duch optymizmu

“Nie jesteśmy z cukru” – usłyszeliśmy. No to zawinęliśmy nasze aparaty w reklamówki i daliśmy z siebie 100%. Po chwili na niebie ukazała się wielobarwna tęcza. Nad okolicznymi górami zaczęły nisko unosić się śnieżnobiałe chmury. W ruch poszły też, dające ultra ciepłe światło, lampy naftowe. Pięknie kontrastowały z błękitem indygowym nieba.

W powietrzu czuć było petrichor, tak mocno jak nigdy. Zapach, który tak bardzo lubimy, powstaje w trakcie ulewy, wskutek przemiany chemicznej bakterii znajdujących się z glebie. Ten sam zapach używa się często w perfumach. Nasi przodkowie, kiedyś czekający na deszcz, który użyźni uprawy, zapisali nam w genach miłość do tego zapachu.

Sesja w której było czuć ducha optymizmu.

Kategorie
Blog Portoflio

Sesja ślubna Palmiarnia Poznańska | Wzruszający film

Największa palmiarnia w Polsce

Monika i Kacper, cudowna młoda para, na swoją sesję ślubną w Poznaniu wybrała Poznańską Palmiarnię. Naturalna, klimatyczna i pełna roślin szklarnia to idealne miejsce na wyjątkowy plener ślubny. Spędziliśmy z nimi w Palmiarni około 3 godzin podczas, których powstało wiele wspaniałych i różnorodnych zdjęć. Tak więc, jeżeli szukacie miejsca na oryginalną sesję poślubną w Poznaniu, a jeszcze dodatkowo podobają Wam się sesje w szklarni, pełnych egzotycznych roślin, w którym poczujecie się jak na sesji w dżungli, Palmiarnia Poznańska to prawdopodobnie miejsce dla Was. Znajduje się tam wiele różnorodnych pomieszczeń. Wielkie gigantyczne liście i bujna roślinność sprawią, że wasze zdjęcia ślubne będą wspaniałą pamiątką. Jak więc zorganizować taki plener ślubny w Poznaniu? Postaramy się odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania!

Jakie są godziny otwarcia Poznańskiej Palmiarni?

Palmiarnia otwarta jest od wtorku do piątku w godzinach 9:00 – 16:00 (kasa do 15), a w soboty i niedziele od 9:00-17:00 (kasa do 16:00).

Ile kosztuje wykonanie sesji ślubnej w poznańskiej Palmiarni?

Według cennika 2022, aby wykonać sesję ślubną w Palmiarni Poznańskiej należy wykupić licencję (150zł) oraz kupić dla każdej osoby wejściówki (bilet normalny to koszt 12 złotych od osoby).

Co jeszcze warto wiedzieć organizująć plener ślubny w Poznańskiej Palmiarni?

● warto wcześniej zadzwonić i dowiedzieć się, czy w dniu planowanej sesji ślubnej w Palmiarni nie będzie żadnych grup zorganizowanych, a jeżeli są to w jakich godzinach,

● na miejscu nie ma problemu z przebraniem się przez Pannę Młodą w suknie ślubną, ponieważ damska toaleta jest bardzo przestronna,

● trzeba przygotować się na dużą wilgotność oraz wysoką temperaturę, szczególnie ma to znaczenie dla makijażu Pani młodej,

● w Palmiarni znajduje się mała kawiarenka, w której można zrobić sobie przerwę od zdjęć. Jeżeli wpiszecie w google kawiarnia Palmiarnia Poznańska zobaczycie jak tam ładnie,

● nie tylko wnętrze, ale także zewnętrzna część Palmiarni zasługuje na uwagę, zdjęcia warto zrobić także przed budynkiem szklarni,

● obok Palmiarni znajduje się również piękny Park Wilsona, w którym możecie kontynuować wasz plener ślubny,

● czas trwania sesji to około 2,5-3h,

● a po skończonej sesji warto wybrać się na obiad do pobliskiej francuskiej restauracji Rosalie (Matejki 6),

Tego typu klimatyczną szklarnie na ślubny plener z bujną roślinnością znajdziecie nie tylko w Poznaniu. Palmiarnie znajdują się również w Gliwicach, Łodzi, czy Wałbrzychu. Niezwykłą sesję poślubną można wykonać też w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu. Razem z Waszym fotografem ślubnym w każdym z tych miejsc wykonacie cudowną, naturalną sesję ślubną.

Film ślubny z Palmiarni - listy miłosne, przysięga

Sesja zdjęciowa w Palmiarni Poznańskiej

Kategorie
Blog

Wrocław: TOP 11 najciekawszych miejsc na sesję zdjęciową [FILM]

Wybierasz się na wycieczkę po Wrocławiu? Uwielbiasz robić zdjęcia aparatem fotograficznym lub telefonem? Chciałbyś zrobić efektowne zdjęcia na instagrama? Dobrze trafiłeś!

W tym artykule/filmie poznasz 11 najciekawszych miejsc, których nie można ominąć, odwiedzając stolicę Dolnego Śląska. Film z nietypowej wycieczki pokaże Ci to przepiękne miasto z perspektywy wizjera zabytkowego aparatu analogowego. Miejsce, które zobaczysz na filmie gwarantują Ci, że wykonasz udaną sesję zdjęciową.

Wrocław – ciekawe miejsca, najlepsze miejsca na zdjęcia [FILM]

Gdzie zrobić sesje zdjęciową we Wrocławiu? Lista najlepszych miejsc [INSTAGRAM]

1. Pomnik Anonimowego Przechodnia we Wrocławiu

Pomnik stoi w ruchliwym punkcie Wrocławia – przy skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Świdnickiej niedaleko arkad. Wrocław w ten właśnie sposób uczcił anonimowego przechodnia, który “zapadł się” pod ziemię. Podziemie to bowiem miejsce, do którego 13 grudnia 1981 r. zeszła spora część polskiego narodu.

Pomnik Anonimowego Przechodnia nie dość, że przypomina nam o ważnych wydarzeniach historycznych to na dodatek wygląda bardzo oryginalnie na zdjęciach i wzbudza spore zainteresowanie.

2. Opera Wrocławska – co zobaczyć 2020

To jedno moich ulubionych miejsc na sesję zdjęciową we Wrocławiu. Lubię je przede wszystkim ze względu na kolory zabytkowych budynków znajdujących się w pobliżu. Niesamowity klimat tego miejsca sprawi, że poczujecie się jakbyście przenieśli się do XIX wieku.

Tak poza tym Opera Wrocławska to jeden z najważniejszych ośrodków opery i baletu w Polsce. Nie wiem czy wiecie, że od 1841 roku Opera Wrocławska mieści się w dziewiętnastowiecznym klasycystycznym budynku dawnego teatru miejskiego przy ul. Świdnickiej 35.

3. Rynek we Wrocławiu – zdjęcia, sesja, instagram

Wrocławski Rynek ma niemal 3,8 hektara i podobno należy do największych placów targowych w Polsce. Powiem Wam, że… to miejsce gwarantuje udaną sesji zdjęciowej. Na rynku często spotkać można osoby zajmujące się robieniem ogromnych baniek mydlanych. Warto mieć to na uwadze mając w ręku aparat fotograficzny.

Rynek przyciąga też urokiem zabytkowych i pomalowanych na różne kolory kamienic. Późnogotycki ratusz z 66-metrową wieżą jest uznawany za najokazalszą tego typu budowlę w kraju. W jego podziemiach działa do dzisiaj Piwnica Świdnicka, czyli jeden z najstarszych w Europie lokali gastronomicznych.

4. Mostek Pokutnic w katedrze św. Marii Magdaleny – gdzie pójść we Wrocławiu

„Mostek Pokutnic” to kładka łącząca wieże kościoła Marii Magdaleny, znajduje się na wysokości 45 metrów. Miejsce wręcz idealne by zrobić tam zdjęcia. Istnieje wiele legend na temat tego miejsca. Np. niektórzy twierdzą, że można było na niej zobaczyć dusze młodych kobiet, które zamiast zajmować się dziećmi i domem, wolały zabawy i uciechy z mężczyznami. Za karę musiały przechodzić wąską kładką między wieżami. Wejście na mostek pokutnic nie jest drogie kosztuje ok. 5 zł. Zdecydowane “must see”.

5. Fontanna Szermierz – najpiękniejsze miejsca we Wrocławiu

Słynna fontanna „Szermierza” znajduje się na placu przed Uniwersytetem Wrocławskim. Jest to popularny punkt orientacyjny i miejsce spotkań Wrocławian. Secesyjna fontanna została wykonana według projektu Hugo Lederera i umieszczona na placu w 1904 roku.

Charakterystycznym elementem fontanny jest rzeźba nagiego mężczyzny, który w dłoni trzyma szpadę. Co ciekawe broń szermierza często znika… Całość znajduje się na marmurowym cokole ozdobionym rzeźbami dwóch kobiet.

Musicie przyznać, że miejsce to świetnie nadaje się na zrobienie ciekawych zdjęć.

6. Herbaciarnia Targowa – co zobaczyć

Jest kilka punktów na mapie Wrocławia, w których można się napić naprawdę pysznej herbaty i poczuć niepowtarzalny klimat retro. Znajdująca się na Hali Targowej Herbaciarnia Targowa, to romantyczny lokal o wystroju w stylu vintage. Herbata w tym miejscu dla dwóch osób kosztuje 13-18 zł i smakuje naprawdę nieźle! Kawa i yerba mate też jest niczego sobie. Idealne do cichych i spokojnych spotkań na mroźne wieczory. Jeśli jeszcze nie byliście w Herbaciarni, to koniecznie musicie nadrobić zaległości!

7. Rowerownia Młyn – miejsce na zdjęcia we Wrocławiu

Rowerownia Młyn to miejsce w którym można kupić, naprawić, odrestaurować, lub wypożyczyć Rower. Jeśli chcielibyście się przejechać np. rowerem typu tandem to bez problemu możecie wypożyczyć go właśnie tutaj! To nietypowe, ale wyjątkowe miejsce znajdziecie na alei Poprzecznej 33. Warto!

8. Uniwersytet Wrocławski

Gmach główny najstarszej, założonej ponad 300 lat temu, wrocławskiej uczelni – znajduje się w barokowym kompleksie, tworzonym przez dawne kolegium i kościół jezuicki. Mieści się tu m.in. Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, które kryje w sobie coś niesamowitego – Aulę Leopoldinę oraz salę muzyczną Oratorium Marianum, gdzie m.in. koncertują artyści. Miejsce ponadczasowe, które trzeba zobaczyć.

9. Dot Coffee – kawa we Wrocławiu

Citroen HY to francuska klasyka motoryzacji. Drogi i rzadko spotykany na drogach busik. Można go natomiast spotkać we Wrocławiu przy ulicy Kazimierza Wielkiego 9/103. Mało tego! Można kupić w nim pyszną kawę, a przy okazji zrobić ciekawe zdjęcie w retro klimacie! Gorąco polecam!

PS. jak kiedyś będę miał wystarczająco dużo pieniędzy, to sobie takiego “HY” kupię! A co!

10. Ostrów Tumski – Wrocław

Ostrów Tumski jest najstarszą, zabytkową częścią Wrocławia. Miejsce pełne zabytków, muzeów i pięknej roślinności. Powstał na obszarze przepraw na Odrze, pomiędzy ujściem rzek – Oławy na południu, Ślęzy i Widawy na północy. Rzeka, rozgałęziając się na liczne odnogi utworzyła tu wyspy. To m.in one są zasługą niesamowitego klimatu panującego na Ostrowie. Legendy głoszą, że to z Ostrowa Tumskiego wywodzi się cały współczesny Wrocław.

To bez wątpienia jedno z niewielu miejsc we Wrocławiu gdzie czas płynie wolniej, a ciekawe zdjęcia “robią się same”. Gazowe latarnie, świecące nocą, romantyczne zakątki, takie jak choćby Most Tumski skłaniają do szukania ciekawych kadrów, spacerów, zwolnienia tempa, złapania oddechu i odpoczynku.

11. Hala Stulecia – co warto zobaczyć

Hala Stulecia we Wrocławiu to ostatnie ulubione miejsce na mojej liscie TOP 11 rzeczy, które warto zobaczyć we Wrocławiu. Została wzniesiona w latach 1911-1913 przez architekta Maxa Berga. Hala widoczna z lotu ptaka ma kształt symetrycznego czteroliścia z ogromnym okrągłym pomieszczeniem centralnym, nakrytym żebrową kopułą zwieńczoną latarnią. Jej wnętrze może pomieścić nawet do 10 000 osób! Roślinność i retro klimat są świetnym powodem do tego by zrobić tam ciekawą sesję zdjęciową.

Kategorie
Portoflio

Fotografia modowa (fashion) w stylu boho

Muszę Wam pokazać tą sesję zdjęciową, bo stanowiła ogromny krok na mojej drodze w odnalezieniu własnego stylu w fotografii. Zdjęcia powstały w ramach zajęć z “fotografii użytkowej” prowadzonej przez mojego fotograficznego guru – Tomasza Woźnego. Dostaliśmy zadanie by wykonać kilka ciekawych kadrów “fashion” w sadzie. Tomek zabrał nas w jedną sprawdzoną miejscówkę, która okazała się być totalnym sztosem. Pogoda do ostatniej chwili nie dawała pewności czy nam się uda. Ostatecznie pochmurne niebo stało się ogromną blendą, która doskonale rozproszyła światło i zminimalizowała wszelkie kontrasty. Zdjęcia są dla mnie bardzo ważne, bo pozwoliły mi uwierzyć w siebie – efekt przerósł moje oczekiwania. Sprawiły mi wielką satysfakcję. Marta świetnie odnalazła się w roli modelki, a sukienki która odkopała w szafie dodały obrazkom rustykalnego klimatu. Co ciekawe zdjęcia udowadniają również, że minimalizm sprzętowy nie musi oznaczać nudnych kadrów. Całą sesję wykonałem używając jedynie Sony a6300 z obiektywem 30mm 1.4 Sigmy. W procesie postprodukcji zadbałem o to by kolory były utrzymane w analogowym klimacie.

Zerknijcie na trzy stylizacje Marty bo w a r t o:

Fotografia Wrocław: Sesja w sadzie. Sielanka

Sesja zdjęciowa: stylizacja 2

Zdjęcia w plenerze Wrocław: trzecia stylówka

Kategorie
Portoflio

Fotografia ślubna. Plener w lesie

Alicja i Karol to kolejna para, która obdarzyła mnie zaufaniem i stanęła przed obiektywem mojego aparatu (i drona). Cała sesja, z powodu plagi komarów, zajęła nam w sumie… 40 minut. Uważam, że pomimo ograniczonego czasu plener w lesie zaowocował sporą ilością ciekawych kadrów. Sesja zdjęciowa udowadnia również, że by zrobić ciekawe klatki nie trzeba wyjeżdżać w podróż poślubną na drugi koniec świata. Las w którym wykonaliśmy zdjęcia znajduje się bowiem 3 km od miejsca zamieszkania Ali i Karola.

Sesja plenerowa ślubna

Kategorie
Portoflio

Sesja narzeczeńska na dachu | Wrocław fotografia dla par

Wrocław to jedno z najpiękniejszych miast na mapie Polski – co do tego nikt nie ma wątpliwości. Ale jak wygląda z perspektywy zakochanej pary stojącej na dachu wieżowca? Natalia i Szymon postanowili to sprawdzić wjeżdżając windą na 10. piętro jednego z wrocławskich bloków, a później wchodząc na jego dach. Było niebezpiecznie, ale i romantycznie. Widok sięgający po horyzont i zachód słońca sprawiły, że w 100% zaspokoiłem swoje twórcze wizje i zrealizowałem wszelkie oczekiwania, które siedziały w mojej głowie od dawna.

Ciekawostką jest, że jeden z mieszkańców osiedla (będący pod mocnym wpływem alkoholu) uznał nas za samobójców. Wszedł za nami na dach. Po długiej rozmowie, udało nam się go przekonać, że wszystko z nami w porządku i nie potrzebujemy pomocy.

Natalia ubrana w Martensy i jeansową katanę, jak również Szymon mający na sobie koszulę w kratę i gitarę w ręku, na zdjęciach wypadli znakomicie. Zresztą przekonajcie się sami. Oto kilka czułych klatek z tamtego dnia.

Sesja zdjęciowa dla par. Na dachu